Żyję tu i teraz i nie jest mi wszystko jedno co się dzieje wokół mnie . To moje subiektywne spojrzenie na Rzeczypospolite ...
Blog > Komentarze do wpisu

Albo piractwo albo ACTA?

 

Tytułowe pytanie tej notki jest błędne, choć są tacy, którzy tak właśnie widzą problem. To nie jest alternatywa wykluczająca. Nie każdy sprzeciwiający się postanowieniom zawartym w tej umowie popiera piractwo w internecie i sprzeciwia się ochronie własności wynikającej z praw autorskich. Tak samo jak nie każdy zwolennik tej ustawy jest gotów poświęcić wolność, aby dostać swoje pieniądze. Czy naprawdę nie ma możliwości pogodzenia tych dwu spraw?
Można sprzeciwiać się kradzieży i podróbkom, a jednocześnie cenić wolność. W naszym, pamiętającym jeszcze czasy minione społeczeństwie, problem jej ograniczania przywołuje wspomnienia i automatycznie wyzwala bunt.

Ustawa ACTA nie jest najlepszym przykładem rozwiązania tego problemu. Przede wszystkim jej zapisy są bardzo nieprecyzjne. Pozwalają na tak szeroką interpretację, że przy złej woli łatwo można ją wykorzystać do ograniczania wolności w wielu różnych aspektach.
Wszystko co chcecie wiedzieć o ACTA
Moim zdaniem nawet wyjaśnienia zamieszczone na stronie Platformy Obywatelskiej wcale nie rozwiewają tych wątpliwości:
10 mitów o ACTA
Tu akurat jest zbyt dużo ogólników, mało odnoszących się do konkretnych obaw związanych z wolnością w internecie.

Jakiś czas temu przez nasz polski internet przetoczyła się już szeroka debata na temat cenzury w internecie.
Państwo wie lepiej?
Teraz ponownie mamy do czynienia z wielkim, spontanicznym protestem. Tym bardziej, że znowu zabrakło debaty i szerokich konsultacji. Platforma jakoś coraz mniej staje się obywatelska, niestety. Wprawdzie w najbliższym horyzoncie czasowym nie ma wyborów, ale one wcześniej czy później jednak nadejdą. I wówczas może się okazać, że PO będzie mieć trudności ze zmobilizowaniem nawet swojego żelaznego elektoratu. Za 3 lata te liczne partyjki-klony, które zostaną po PiSie na pewno nie będą już zagrożeniem. I kto wie, kto wówczas przejmie władzę i w jaki sposób będzie interpretować to, co rząd PO podpisał w Tokio? 

Niestety, po raz kolejny rząd znowu strzela sobie po stopach. Polityki informacyjnej nie prowadzi wcale, a to co jest jest w tak fatalnym stylu, że budzi i śmieszność i pożałowanie.

Nie dla ACTA

 

środa, 25 stycznia 2012, marzatela
Tagi: ACTA cenzura PO








TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Do tablicy ! z Słuchać, a nie tylko słyszeć
Poczułam się do niej tablicy wywołana choć wcale nie zamierzałam zabierać głosu w sprawie ACTA. Sprawa jest prosta - jestem ZA. Ponieważ jestem w znacznej mniejszości wypowiem się w tej sprawie. Już pisałam, że ja, konkretna cheronea zupełnie sie ... »
Wysłany 2012/01/25 12:35:09
Komentarze
2012/01/25 10:42:27
Technika i polityka



Technika, elektronika i informatyka.

Ważniejsze dzisiaj niż polityka.

Bez cybernetyki, informatyki i techniki,

nie ma i być nie może skutecznej polityki.

Rządy co nie doceniają współczesnych technik

oraz absolwentów licznych politechnik

coraz większe mają problemy z rządzeniem.

Tak jest i teraz z ACTA- handlowym porozumieniem.

Najwyższy czas postawić na politechników !

Zrezygnować powinniśmy z usług historyków !
-
2012/01/25 12:02:19
W myśl zapisów ACTA nielegalne będą...biblioteki. Może brzmi to śmiesznie, ale w myśl zapisów tego dokumentu tak będzie, bo zamiast kupić sobie swój egzemplarz, to korzystamy z jednej kopii, a tym samym twórca jest stratny.
-
2012/01/25 12:49:45
@jvelzkeyek
Niby powinnam być za, ale sama technika to za mało. Humaniści też są potrzebni.
-
2012/01/25 12:53:14
@Akwilon
Tak, biblioteki jak Megaupload, porównanie jest dobre. Może rząd pójdzie nam na rękę i po prostu za korzystanie z biblioteki trzeba będzie płacić? Część opłaty pójdzie na tantiemy i będzie ok.
-
2012/01/25 12:53:32
@Nocri
Dobre :)
-
Gość: ikka133, 84-10-74-84.dynamic.chello.pl
2012/01/25 13:18:12
W jednym autor postu się myli, to nie jest spontaniczny protest. To jest protest wywołany, zorganizowany i zmanipulowany, przez mających w tym interes. Kto zacz? Komu Acta najbardziej zaszkodzi?
Pomyślności.
-
2012/01/25 13:30:20
@ikka
Zawsze na początku jest ktoś, kto rzuca hasło, być może wcale nei w czystych intencjach. W tej chwili jednak protestują ludzie, którzy wcale nie kradnąc w sieci, nie zgadzają się z możliwościami jaki ACTA wprowadza.
Poza tym stosując przyjęta przez Ciebie retorykę - czy za ACTĄ opowiadają się ci, którzy zysk przekładają nad wolność? Liczy się pieniądz?
To nie jest dobra droga do szukania porozumienia, nie sądzisz?
-
2012/01/25 14:14:21
Że przepisy są mało precyzyjne to mało powiedziane. I nie sądzę, żeby to było przeoczenie. Prawdę mówiąc można zostać przestępcą nawet o tym nie wiedząc: nie kradnąc, nie ściągając i nie kopiując. To wszystko jest uznaniowe.
Premier, owszem konsultował ACTA, ale tylko z jedną z zainteresowanych stron, ta, która może zyskać. Jest znacznie mniej liczna od tych, co może stracić, więc wnioskuję, że o wyborach jeszcze? już? nie myśli.
-
2012/01/25 14:15:04
@marzatelo, żeby to było takie proste: rząd nałoży opłaty za korzystanie i po pierwsze - nagle okaże się, że biblioteka przynosi dochody niezgodne z ustawą o jej działalności, a dwa - czytelnik stwierdzi, że jak ma za dużo płacić za używaną i zniszczoną książkę, to kupi sobie nową, a wtedy biblioteki upadną i dopiero będzie lament w kraju.

Już łatwiej byłoby wprowadzić możliwość legalizacji ściąganej muzyki - skoro nie można swobodnie kupić w Internecie plików, można by było ściągnąć, a potem wejść na stronę, wpisać wykonawcę i tytuły oraz wnieść odpłatę, która pójdzie na konto twórców.
-
2012/01/25 14:29:06
@Avianca
Zdecydowanie nie myśli i liczy chyba na naszą sklerozę przed kolejnymi wyborami. Moim zdaniem najlepszym zimnym prysznicem dla rządu powinna być myśl o tym, że ACTA obowiązuje, a do władzy dochodzi PiS z klonami. Wyobrażasz sobie, co mogliby z tym zrobić?
-
2012/01/25 14:35:11
@Akwilon
Wiem, to miało być złośliwe :)
Chwilami mam wrażenie, że niektórzy próbują zatrzymać postęp, nie umiejąc się dostosować do nowych technologii. Sytuacja mogłaby być prosta, gdyby za jakieś mikroopłaty można było ściągać legalnie konkretne utwory konkretnych wykonawców. Tylko, ze cały łańcuszek pośredników pomiędzy twórcą i użytkownikiem utraciłby zyski. Inna sprawa, że obliczenia utraconych zysków w stylu 1000 osób ściągnęło nielegalnie razy cena płyty w sklepie i wychodzą miliony utraconych zysków nie mają sensu. Z tego tysiąca może kilka osób by kupiło, a reszta nie.
-
Gość: alna, public77681.cdma.centertel.pl
2012/01/25 15:14:29
A gdzie jest tych 10 argumentów przeciwko wprowadzeniu ACTA?
-
2012/01/25 15:33:06
@Alna
W mojej notce nie ma takiego linku. Jest do GW z pytaniami i wątpliwościami oraz do strony PO (10 mitów o ACTA) - tam, gdzi eatpliwości są niby rozwiewane. Ja po przeczytaniu nie uspokoiłam się.
-
2012/01/27 19:58:06
Droga Marzatelo, jak wiesz jestem totalnie "ciemna" jeśli chodzi o technikę. Pomóż, gdzie kliknąć, by napisać do Ciebie e-mail? Nie mam pojęcia jak to zrobić. Może zechcesz na mojej stronie dać jakiś namiar? Pozdrawiam ciepło, bo za oknem brrrrrrrr :-)













Darmowy PageRank
Komentarze.eu - Przegląd polskiej blogosfery
Blogi Polityczne





Autorski katalog www