Żyję tu i teraz i nie jest mi wszystko jedno co się dzieje wokół mnie . To moje subiektywne spojrzenie na Rzeczypospolite ...
Blog > Komentarze do wpisu

No to mamy nowego wicepremiera ...

No to mamy nowego wicepremiera i - co ważniejsze - ministra gospodarki. Jaki będzie Janusz Piechociński na tym stanowisku, zobaczymy. Powinniśmy sobie życzyć, aby był jak najlepszy. Czasy ciężkie, gospodarka zwalnia, nie możemy sobie pozwolić na zawirowania polityczne.
Pawlak był przewidywalny, choć fochy po utracie partyjnej prezesury były dla mnie mimo wszystko niespodzianką. Sądziłam, że ma więcej klasy.
Piechociński jest jeszcze jedna wielką niewiadomą. Nie wiem jak ułoży mu się w partii, ale wyraźne opory przed resortem gospodarki nie wróżą mu zbyt dobrego startu. W każdym razie tu jest potrzebna ciężka praca, na zajmowanie się partią może nie być już czasu. Czy sobie poradzi i jak ustawi priorytety? Czas pokaże, ale łatwo nie będzie miał.
Póki co, mam wrażenie, że premier Tusk przypomniał nowemu prezesowi, kto tu jest silniejszą stroną w tej koalicji...

wtorek, 04 grudnia 2012, marzatela







Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Przynajmniej kogoś premier rozstawia z Powiewy Akwilona. Komentarz polityczny
Janusz Piechociński szybko zrozumiał, że jego wybór na szefa PSL, to nie jego skuteczna kampania, ale wypadkowa wojny Pawlaka z Sawickim. Szybko zrozumiał, że musi być aktywny na czele partii, bo inaczej urośnie mu opozycja, czyli ludzie byłego ... »
Wysłany 2012/12/05 12:20:00
Komentarze
2012/12/04 19:59:39
Nikt się nie spodziewał, że Piechociński zostanie szefem PSL. Z pewnością włożył w to dużo pracy i determinacji. Jeżeli będzie tak samo ciężko pracował na stanowisku ministra gospodarki, będzie lepszym ministrem niż Pawlak.
-
2012/12/04 20:13:05
@Nudniejszy
Ta wygrana na kongresie była niespodzianką dla niego samego. Na pewno ma szansę na jakąś odnowę resortu i jego ożywienie. Dla własnego dobra - życzę mu jak najlepiej.
-
2012/12/04 21:09:36
Nie wiem, czy jego wygrana zaskoczyła. Ale pewny być nie mógł bezsprzecznie. Też myślałem, że raczej wygra Pawlak, ale spodziewałem się nadspodziewanie dobrego wyniku Piechocińskiego, bo nie po to poważny facet przez 2 lata mówi że kandyduje i robi ostrą kampanię, żeby jakoś łatwo przegrać. Dobrze, że został wicepremierem, chociaż lepiej pewnie by było, żeby był ministrem transportu, ale i tu sobie poradzi. Widać też, że chce zmienić PSL na atrakcyjniejszą partię. Życzę, żeby się udało. Przydałby się może sojusz z PJN albo zagospodarowanie centroprawicowych polityków bez przydziału.
-
2012/12/05 03:46:12
Z punktu widzenia działaczy lokalnych PSL jest teraz u szczytu potęgi. Wcale nie chcą zmian, bo te mogą być tylko na gorsze. Teraz stoją z głupimi minami, bo chcieli tylko trochę Pawlaka utemperować, a wyszło, jak wyszło. To nie Tusk teraz pokazał Piechocińskiemu, kto tu rządzi, bo premier by jakieś zmiany w resortach pewnie dla świętego spokoju klepnął. To działacze wymusili na Piechocińskim utrzymanie status quo. Trudno się im dziwić. Cała piramida etatów pewnych z jednej strony, a konieczność walki o inne z drugiej.
Pawlak wycofał się do Sulejówka, czy gdzie tam, i czeka. Naprawdę niewiele trzeba, by wygrał następne - może przyspieszone - wybory. Odszedł właściwie przypadkiem i to przy dobrej dla ludowców pogodzie. Tak naprawdę Piechociński potrzebuje cudu.
-
2012/12/05 06:21:23
Niemieckie przysłowie mówi, że "krowa która dużo ryczy, daje mało mleka". A Piechociński jest ponad przeciętnie rozgadany. Jest inteligentny, być może ma jakąś wiedzę, tego nie wiem, ale żeby z niej skorzystać musi umieć się skoncentrować, a z tym ma problemy. Nie kończy zdania, odpowiada na pytania zaczynając od Adama i Ewy, powtarza ciągle te same nudne historyjki-dykteryjki-wspominki. Ja to czarno widzę. Chyba, że się uspokoi, okrzepnie i...wstanie z kolan przed kolesiami, którzy go wybrali.
-
2012/12/05 07:33:43
@Pawmak
Sojusz z PJN? PSL jest do bółu pragmatyczny, co im to da? No, chyba że politycy tej partii weszliby do PSL.
-
2012/12/05 07:35:22
@Starszy
I potrzebuje poparcia swojej partii, sam nic nie zrobi. Może taką szanse dadzą mu ci młodsi działacze partii, do tej pory trzymani gdzieś z daleka?
-
2012/12/05 07:37:24
@Avianca
Na tle Pawlaka - każdy jest rozgadany, ale faktycznie, Piechociński jest aż do przesady.
Z kolan nie wstanie, gdyż jak partia się zbuntuje, będzie sam.
-
2012/12/05 08:32:27
Piechociński w dużej mierze,te zwycięstwo zawdzięcza Kalinowskiemu i Sawickiemu,w PSL zasada"coś za coś"jest podstawowym spoiwem,w sytuacji gdzie Pawlak,nie jest jakoś szczególnie "osłabiony",wszak przegrana nie była szczególnie druzgocąca,wielkich zmian po Piechocińskim bym się nie spodziewał,ot będzie więcej inteligentniejszej gadaniny.
-
2012/12/05 09:10:57
Zauważyłem, że Piechociński stale mówi o reformowaniu, uzdrawianiu, poprawianiu i odnawianiu, ale gdy się znajdzie obok premiera to mówi tylko o podawaniu mu piłek.
-
2012/12/05 09:24:56
@ starszy58
Piechociński zapowiada wybory za 2 lata i oddanie władzy młodym. Czy tak się stanie, jeśli będzie chciał wystartować Pawlak i będzie miał realne szanse niż któryś obecny młody wiceprezes na zwycięstwo, to wyborów przyspieszonych nie będzie? To trudno powiedzieć. Jeśli wezmą się do dobrej pracy i sondaże PSL pójdą do góry, to Pawlak prędko nie wróci, a jak zejdą poniżej progu, to bardzo możliwe, że wróci.

@ only-avianca
Piechociński twierdzi, że zawsze jak był na kogoś wybierany, to potem nikt nie żałował. Na pewno jest pracowity i jeśli coś mu się nie zawsze udawało, to zdobywanie mandatu w wyborach.

@ marzatela
Piechociński chce przekształcić PSL z partii chłopskiej kojarzonej z układami o stałym elektoracie w zdec. większości wiejskim na poziomie kilku procent w partię bardziej chadecką, szerszą o elektoracie kilkunastoprocentowym i większym niż obecnie w miastach. Do tego są potrzebni inni politycy niż tylko ci tradycyjnie kojarzeni z PSL-em, a tacy są w PJN. Dla PJN-owców to może być ratunek polityczny, a dla PSL zyskanie nowej twarzy i okazja do poszerzenia się. Tuż przed wyrzuceniem Kluzik i Jakubiak z PiS były pogłoski, że nawet do 35 posłów PiS może przejść do klubu PSL i już wcześniej niektórzy prawicowcy rozważali sojusz z PSL. Piechociński chyba nie jest tak pragmatyczny jak Pawlak i skoro ma taką koncepcję partii, to aż się prosi. Może wolałby, żeby do PSL wstąpili, ale od czegoś trzeba zacząć.
-
2012/12/05 09:43:17
@Manonegraa
Myślisz, że nie będzie chciał się wykazać?
-
2012/12/05 09:44:05
@Aurabloger
Podawanie piłek to tez bardzo ważna funkcja :)
-
2012/12/05 09:45:39
@manonegraa
Kalinowskiemu zawdzięcza zwycięstwo? Bez przesady, Kalinowski pokonał kandydata Piechocińskiego na szefa rady naczelnej i JK chyba jest bardziej z Pawlakiem kojarzony, zresztą rozważano go potem na ministra rolnictwa, a sam wyraźnie nie chciał. Dzięki Sawickiemu może prędzej, choć Sawicki wcale nie sugeruje, że poparł JP. Chociaż na zewnątrz dużo rzeczy wygląda inaczej niż w środku polityki, ale dlatego jestem pewny, że Piechociński miał wszystkie warianty w głowie przed objęciem prezesury i spodziewał się wygranej, a to zwlekanie z rządem to kwestia bardziej taktyczna. A Pawlak powiedział chyba nawet, że przed głosowaniem dzwonił do Tuska, że może przegrać.

@ aurabloger
A co z tego wynika, że mówi o podawaniu piłek? Chce być sympatyczny i dać ludziom lżejszy przekaz, a to nie znaczy, że jest przez to mniej kompetentny i nie wie, co robić w ministerstwie.
-
2012/12/05 09:48:35
@Pawmak
Między chcieć i móc różnica jest kolosalna. W obecnej sytuacji do władzy może dorwać się wielu ludzi z PSL dotychczas stojących gdzieś z tyłu. Im na pewno nie są potrzebni spadochroniarze z innej partii, gdyż zajmą im miejsca na listach wyborczych.
Wiem, ze sympatyzujesz z PJN, ale jakoś nie widzę tego zbyt optymistycznie.
-
2012/12/05 10:24:09
Wolę prawe skrzydło PO od PJN, ale dobrze życzę PJN-owi, to prawda. PSL jako koalicjanta PO też wolę od PJN, ale taki sojusz byłby korzystny dla wszystkich 3 partii. Dla PJN, bo przetrwa, dla PSL, bo będzie mocniejsze, a dla PO, bo będzie mieć mocniejszą koalicję. A w wyborach do PE gdyby PJN-owcy przeszli do grupy chadeckiej, to by było lepiej dla Polski.

Co do tych ludzi z tyłu, to Piechociński chyba wie, komu można zaufać. Chociaż oczywiście nad tak liczną partią trudno mieć pełną kontrolę (zwłaszcza będąc ministrem), ale może zawsze jakoś tam poprawi partię.
-
2012/12/05 11:21:36
@pawmak
Kalinowski ma z Pawlakiem własne rachunki do wyrównania, bo sam przegrał z byłym prezesem walkę o przywództwo. Nie zapomniał i nie wybaczył. Ma w Stronnictwie silną pozycję po tym, jak po raz kolejny stanął na czele Rady Naczelnej .co do Sawickiego jego ludzie poparli Piechocińskiego, bo każdy wie że to frakcja Pawlaka wywołała "aferę taśmową" w PSL, która "załatwiła"odejście z rządu Sawickiego.
-
2012/12/05 11:27:36
@Marzatela
Sądzę że ma na to zbyt słaba pozycję,do tego trzeba rewolucji w PSLu,młodzi tam są na to gotowi,i miałby ich poparcie.Na to trzeba jednak zdecydowanej woli,a Piechociński zaś, hamletyzuje nieustannie....
-
2012/12/05 12:52:20
@manonegraa
Hamletyzuje i plecie...Jeśli jeszcze raz usłyszę historyjkę o tym, jak to wysoki, chudy chłopczyk, z dużymi stopami i odstającymi uszami wszedł do I-wszej klasy....to zacznę wyć. To nie jest poważny polityk. Wspomnisz jeszcze moje słowa :)
-
2012/12/05 12:58:02
@Pawmak
Z tym zaufaniem do innych polityków to u nas niestety nie jest najlepiej. Ufasz komuś, a potem w sieci krążą taśmy z rozmowy :(
-
2012/12/05 13:00:18
@Manonegraa
Fakt, tarci za dużo energii na rzeczy niepotrzebne, wywołując przy okazji efekt przeciwny do zamierzonego. Skoro wkurza już nawet spokojną Aviancę?
-
2012/12/05 15:00:03
@marzatela
@only-avianca
Zachowuje się niczym Miss World,ewidentnie pomyliły mu się wybory----Eee,,chciałbym żeby było nowocześnie,aby był pokój na świecie,i aby dzieci nie były głodne
Z konkretów usłyszałem że.www.wprost.pl/ar/379184/Piechocinski-obiecuje-nudno-nie-bedzie/
A do tej pory,przepraszam,to jak było?!
-
2012/12/05 16:38:47
No nie no, polityk nie zawsze musi mówić publicznie konkrety, tylko może pozwalać sobie na lżejsze wypowiedzi, żeby mieć ciepły wizerunek. I Piechociński tak robi, ale potrafi też mówić właśnie długo i nudno, bo kompetentnie i to sprawia wrażenie, że naprawdę się zna.

Co do taśm i Sawickiego, to Sawicki nie chciał kandydować, chociaż pewnie niektórzy myśleli, że będzie chciał. Ale czemu na Piechocińskiego wtedy nic nie znaleźli? Przecież Piechociński 2 lata robił kampanię, a Sawicki nawet jakby zdecydował się startować, to w ostatniej chwili przed kongresem, więc jakie miałby szanse? To trochę wygląda jak teza o zamachu w Smoleńsku na prezydenta, który i tak by przegrał wybory...
-
2012/12/05 17:40:54
@pawmak
Po aferze taśmowej Sawicki nie miał nawet najmniejszych szans,nikt poważnie nie brał nawet teoretycznie pod uwagę jego kandydatury.Ale ma dużo szabel,i załatwił Pawlaka,jego ludzie karnie głosowali na Piechocińskiego.Chłop żywemu nie przepuści! Jak się żywe napatoczy, Nie pożyje se a juści!:-))
-
2012/12/05 18:35:20
Ale przed ujawnieniem taśm on chyba nie miał zamiaru kandydować, chociaż niektórzy brali to pod uwagę. Może dlatego, że niektórzy uważali bądź wiedzieli, że to była metoda na wykończenie potencjalnego kontrkandydata Pawlaka, faktycznie głosowali na Piechocińskiego.
-
2012/12/06 10:03:33
@pawmak
To bardzo prawdopodobne.
-
2012/12/06 20:51:08
@pawmak
kto wie, czy w końcu PJN nie dołączy do PO i PSL, kto by pomyślał, że Kluzik Rostkowska tam trafi a trafiła. Kamiński też jak meteor krąży, Poncyliusz zawisł w powietrzu i czeka. Ciekawe, za jakiś czas chyba zacznie się klarować. Do pisu to oni raczej nie wrócą
Marzatelko - Mikołaj święty był u mnie i zostawił coś ... teraz jak ten aniołek albo i reniferek latam po zaprzyhaźnionych blogach i wiadomość zostawiam o prezentach ;-)











ministat liczniki.org


Komentarze.eu - Przegląd polskiej blogosfery
Blogi Polityczne