Żyję tu i teraz i nie jest mi wszystko jedno co się dzieje wokół mnie . To moje subiektywne spojrzenie na Rzeczypospolite ...
Blog > Komentarze do wpisu

Żyrandol z turbodoładowaniem?

Już za kilka miesięcy nasz premier, Donald Tusk obejmie stanowisko Przewodniczącego Rady Europejskiej. Z pewnością jest to powód do dumy i radości - Polak został "prezydentem" Europy. Nie mam wątpliwości, że doskonale sprawdzi się na tym stanowisku, także biorąc pod uwagę, że czasy nie są łatwe, a sytuacja międzynarodowa bardzo trudna.

Czy wszyscy to doceniają? Sądząc z wypowiedzi niektórych przedstawicieli partii opozycyjnych - chyba nie do końca. Słuchając polityków PiS-u mam wręcz wrażenie, że skręcają się z wściekłości i próbują zbagatelizować ten sukces. W dodatku robią to bardzo niespójnie. Z jednej strony podkreślają, że to tylko żyrandol bez wpływu na cokolwiek, a z drugiej, w tej samej wypowiedzi, stawiają przed premierem długą listę spraw do załatwienia. Ma to być żyrandol z turbodoładowaniem?
Bardzo nie podoba mi się także wypowiedź Jarosława Kaczyńskiego "zabierajcie go, aby go tylko tu nie było".  Jak należy to rozumieć? Przeciwników politycznych chce wyrzucać z kraju? Czy gdyby doszedł do władzy - to wszyscy niepodzielający jego poglądów też mogą być uznani za persona non grata? Mam wrażenie, że demokracja PiSowska jednak zdecydowanie różni się od demokracji - takiej po prostu, bez przymiotników. Czy dla każdego, niezależnie od poglądów nie powinno być miejsca w kraju? Z przeciwnikami politycznymi można się spierać, ale nie powinno się ich niszczyć czy wyrzucać z kraju, nie tędy droga.

Przy okazji warto też przypomnieć, na czym polega idea Unii Europejskiej. Obejmowane przez premiera Tuska stanowisko wcale nam się nie należy, tylko dlatego, że Polska jest Polską. Nie jesteśmy krajem "specjalnej troski", a UE nie jest po to, aby spłacać historyczne długi. Premier Tusk nie został wybrany po to, aby coś nam załatwiać - jesteśmy członkiem Unii, stający na jej czele przewodniczący reprezentuje całą wspólnotę, a nie tylko kraj, z którego pochodzi. O nasze sprawy walczyć musi premier (ktokolwiek nim będzie). Nie róbmy z Donalda Tuska załatwiacza - nie po to obejmuje stanowisko.

A tak w ogóle - to ciesząc się z sukcesu, zaczynam się martwić o to, co tu w kraju. Awans Donalda Tuska odbije się jednak poważnie na sytuacji wewnętrznej i boję się, że nie będą to dobre zmiany. No, ale to już temat na osobną notkę...

 

 

poniedziałek, 01 września 2014, marzatela







Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2014/09/01 10:14:06
Boję się dokładnie tego samego, a przede wszystkim chaosu politycznego.
Pozdrawiam :-)
-
2014/09/01 13:51:42
Różne karaluchy wylezą PO spod dywanów. Poza tym Tusk miał w sobie taką magię że sam jeden potrafił odwrócić wynik Eurowyborów. Czy Kopacz da radę? Wątpię.
-
2014/09/01 13:56:29
@Cheronea
Biorąc pod uwagę, że najbliższy rok z okładem to kampania wyborcza - lekko nie będzie.
-
2014/09/01 13:57:34
@Marchewa
Tęż nie bardzo widzę na tym stanowisku Kopacz. Jeśli już - to zdecydowanie lepsza byłaby Bieńkowska.
-
2014/09/01 22:33:17
Nowa koncepcja umniejszania lub wręcz dyskredytowania niewątpliwego sukcesu Tuska przez PiS: wybrał europejskie nieróbstwo zamiast pracować na rzecz kraju, jak przystało na prawdziwego patriotę. Zawiść ludzka jest nad podziw kreatywna :)
-
2014/09/01 23:47:40
@Avianca
Zero klasy. Mści się teraz to unikanie zabawy z innymi dziećmi na podwórku.
-
2014/09/02 16:02:49
"Klasę" mogą posiadać tylko ludzie o otwartych umysłach. Nie ważne jakie mają wykształcenie czy jaki wyznają światopogląd. Jeżeli maja umysł otwarty na inne głosy niż tylko swój, to mogą się pochwalić klasą.
Te moralne i intelektualne karły z PiS-u, choćby nie wiadomo jakich "wzniosłych" słów używali, zawsze pozostaną karłami. Inna rzecz, że mogą znaleźć wielu podobnych sobie i poczuć, że są "narodem", "prawdziwymi patriotami".

Co do Kopacz - wydaje mi się, że jeżeli Tusk postawi na nią, to nie bez powodu i racji.
Wg wielu posłów posiada ona dar słuchania wszystkich racji. Potem na ich podstawie podejmuje decyzję - i nie ma zmiłuj.
Na dodatek (a może głównie) prawie w 100% zgadza się z Tuskiem. Myślą tak samo.
-
2014/09/02 16:43:31
Bieńkowska to urzędnik. Niezbyt lubi partyjne gry. Musiała by mieć dobrego sekretarza na teren.
-
2014/09/02 21:48:54
Też w pierwszej chwili pomyślałem: Wielki sukces polskiej dyplomacji i samego premiera, ale co teraz będzie z Polską?

Ale myślę że można z tego zrobić atut: Premier po 7 latach rządzenia ma spory elektorat negatywny (nie tylko PiS, ale w ogóle sporo osób z różnych powodów niezadowolonych, i zwalających wszystko na rząd).

Bieńkowska jest popularna, kompetentna i niewiele można jej zarzucić - tyle że nie wiem na ile ma oparcie w partii. Ale gdyby została premierem, wymieniła może jeszcze paru ministrów - i to na ludzi kompetentnych (mogą być mało znani) - mogłoby to przemówić do większości wyborców, tak że mieliby uczucie że wybierają dobrą ekipę, a nie "mniejsze zło".

Kopacz z kolei jest na pewno lepszym politykiem i ma oparcie w partii, ale ma też pewien elektorat negatywny.
-
2014/09/02 22:18:25
@Leszek
Też słyszałam tę opinie o Kopacz. Może się sprawdzi?
-
2014/09/02 22:18:52
@Marchewa
Idealna premier techniczna :)
-
2014/09/02 22:22:29
@Nudniejszy
Nigdy nie jest dobrze, jak wszystko opiera się o jednego człowieka. Ja najbardziej obawiam się tych wewnętrznych walk międzyfrakcyjnych: Grabarczyk, Schetyna i kto wie, kto jeszcze.
-
2014/09/03 08:20:28
Ciekawe co by mówili, jakby to ich dotyczył ten awans?

Podobno jakiś chłopak ma być...
-
Gość: , *.dynamic.gprs.plus.pl
2014/09/04 18:32:58
Marzatela
Cóż w takim kraju zyjemy ze większość próbuje kazda sprawę przedstawić na swoja modłę . Jedni umiejszają osobisty sukces Tuska a inni ze słów
"zabierajcie go, aby go tylko tu nie było". wyciągają wniosek że "Przeciwników politycznych chce wyrzucać z kraju?". Nie wiem jaka to klasa pozwala stawiać znak równośći miedzy zabierajcie go a wyrzucam cię .

Kopacz potrafi postawić sie co pokazała sprawa szczepionek , Potrafi wyjść z opresji co pokazała sprawa przekopywania ziemii . Jest podobna do Tuska . Potrafi tak jak on kłamać , nie lubi ustepować , najwazniejsza dla niej jest kariera . To cechy dobre do trwania przy władzy nie dobre dla Polski .
-
2014/09/04 20:05:08
a może wpłynie ożywczo na Platformę?
-
2014/09/05 07:13:24
@Kobieta
Niektórym musi być ciężko - paprotki mają rządzić?
-
2014/09/05 07:15:31
@Gość
Zawiść, że innym coś potrafią i osiągają sukcesy bywa jednak nie do zniesienia, prawda?
-
2014/09/05 07:16:12
@Joe
Oby, choć mam wiele obaw.
-
Gość: , *.dynamic.gprs.plus.pl
2014/09/05 13:40:55
Marzatela
Jeżeli dla Ciebie to jest prawda ? To Twój problem . Dla mnie nie do zniesienia jest
manipulacja przypisywanie innym tego czego nie powiedzieli . Ale każdy postrzega innych przez pryzmat własnych przekonań.
-
2014/09/05 14:28:48
Kończący zdanie pytajnik to dla Ciebie oznaka tego, ze tak uważam? Może trudno Ci uwierzyć, ale zawiść jest dla mnie zupęłnie obcym uczuciem.
Wiesz, logiką wypowiedzi zaczynasz przypominać mi pewnego komentatora, którego od pewnego czasu ignoruję. Jednak A. nie jest chyba aż takim tchórzem, żeby nie przyznawać się sam do siebie...
-
Gość: , *.dynamic.gprs.plus.pl
2014/09/05 19:10:19
Marzatela
Nie ukrywam się i nie tchórzę . Ja nie mam problemu z odpowiadaniem na argumenty. Nie uciekam przed odpowiedzialnośćia za swoje słowa do ignorowania kogokolwiek . A jak ktos do mnie pisze zdanie twierdzące " Zawiść, że innym coś potrafią i osiągają sukcesy bywa jednak nie do zniesienia" a jedynie pyta o to czy to dla mnie jest prawda to ja tak to odbieram .
-
2014/09/05 19:23:47
@Gość
Może się mylę i nie jesteś A., ale prezentujesz podobny styl argumentów - wycieczki osobiste zamiast komentarzy na temat. To, jakie wypowiedzi i w jaki sposób odbierasz - to nie mój problem. A ponieważ to mój blog - to mogę sama decydować z kim i w jaki sposób chcę dyskutować.
-
Gość: , *.dynamic.gprs.plus.pl
2014/09/06 13:37:17
Marzatela
napisałem komentarz Zadałem pytanie . Ty uciekłaś od odpowiedzialności za
słowa . Nie odpowiedziałas czy dla Ciebie zabierajcie = wyrzuccie . Za manipulacje mozna przeprosić albo wykazać ze jej nie ma .
Po przyjacielsku zwracam Ci uwagę , że nie godzi się
manipulować . Siebie chcesz oszukać tak pisząc czy innych? . Zrobisz z tym co zechcesz .
-
2014/09/06 14:10:30
@Gość
Oczywiście, że zrobię z tym , co zechcę, mnie żadna dyscyplina partyjna nie obowiązuje.
Skoro nie zrozumiałeś tego, co chciałam przekazać w swojej notce, to powtórzę: słowa: "zabierajcie go, byleby go tu nie było" są dla mnie wyrzucaniem z kraju i to, że autor tych słów jest nieudacznikiem - niczego tu nie zmienia. Moim zdaniem - miejsce w Polsce jest dla każdego, nie tylko dla tych, którzy bezkrytycznie podzielają poglądy Kaczyńskiego - choć dla nich również.
-
Gość: aist, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2014/09/06 19:36:52
Pani Marzatelo, gdyby pan premier Kaczyński rzeczywiście był nieudacznikiem, to nie tylko nie cieszyłby się tak mocnym poparciem kilkunastu milionów Polaków, ale w ogóle nikt nie zaprzątałby sobie głowy jego osobą. Nie wzbudzałby ani tak silnych emocji, ani nie interesowałyby się nim media. Poseł Palikot nie zapowiadałby zastrzelenia prezesa PIS-u i wypatroszenia jego skóry, a minister Sikorski nie postulowałby ostatecznego rozwiązania kwestii pisowskiej poprzez dorżnięcie watahy....... A jeśli idzie o Pani wielce osobliwą interpretację słów Kaczyńskiego, to myślę, że musi pani, przełamując wstyd, wyzwolić się z tak głęboko emocjonalnego traktowania tej drugiej strony.W psychologii społecznej jest takie zjawisko znane: dysonans poznawczy Festingera - z niego mniej więcej wynika tyle, że o wiele bardzie cenimy tych, którzy nas krzywdzą, niż tych, których sami krzywdzimy, a rozpaczliwie broniąc się przed negatywnym obrazem samych siebie musimy dorobić sobie ideologię do pogardliwego traktowania ''tamtych'' - ''gorszych'', irracjonalnie tłumacząc sobie, że jest to przez nich w pełni zasłużone. A jak się już wchodzi na tę drogę... to konstruowaniu negatywnych emocji nie ma końca, bo tylko nowe emocje potrafią usprawiedliwić te, które już w nas są.Nawet niechętny prawicy dr Chwedoruk przyznał w swojej ciekawej analizie osobowości lemingów (Rzeczpospolita +/- z połowy 2012r r.), że jest to ten typ mentalności mieszczańskiej, która kultywując pogardę dla innych zbudowała faszyzm. Zauważył też, że mechanizm samonapędzających się emocji został w Polsce już uruchomiony, a jeśli jego skrajna wersja pojawi się u nas, to na pewno w światłym mieszczaństwie, a nie w moherowej wsi.Pani Marzatelo, życzę, by nie popadła Pani w jeszcze głębszy dysonans i nie musiała kiedyś przyznać przed samą sobą: Skrzywdziłam te mohery i ... nigdy im już tego nie wybaczę.
Pozdrawiam, aist
-
Gość: aist, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2014/09/06 19:42:39
* wypatroszenia go i wygarbowania jego skóry
aist
-
2014/09/06 20:29:26
@Aist
Kilkanaście milionów zwolenników? I co wybory - to przegrana? Coś tu nie pasuje.
Z jednym się zgadzam - w naszej debacie publicznej jest stanowczo za dużo wzajemnego obrażania i nienawiści. Obie strony mają tu sporo grzechów na sumieniu. Z ostatnich dniach na mnie bardzo złe wrażenie zrobiło stwierdzenie, że ci, którzy wybrali OFE - nie wiedzieli, co robią. To, że Kaczyński ma już uprawnienia emerytalne z pewnością wpływa na jego punkt widzenia. Czy jednak tak trudno sobie wyobrazić, że ci, którzy jeszcze pracują i odkładają na swoją przyszlą emeryturę - mogą patrzeć na to zupełnie inaczej?
-
Gość: aist, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2014/09/06 21:09:28
Kilkanaście, kilkanaście.... Pani Marzatelo, najuprzejmiej chciałbym zauważyć, że pokolenie Marysi Sokołowskiej jeszcze nie nabyło praw do zagłosowania na pana premiera Jarosława Kaczyńskiego, ale, jak słusznie zauważył Kazimierz Pawlak w ''Samych swoich'': ''Ot, nieuchronnie ku pełnoletności zmierza'' :-)))))))
Dobrej niedzieli :-) aist
-
2014/09/06 22:07:09
@Aist
A to Kaczyński będzie startować do sejmu z Gorzowa,a nie z Warszawy? Nie wiedziałam, ale z mojego punktu wodzenia i tak nie ma to znaczenia - ja zawsze głosuję w Gdańsku.
Póki co - przed nami wybory samorządowe. Wygrają te miasta, w których merytoryczne propozycje lokalnych kandydatów będą ważniejsze niż partyjne podziały.
Również życzę miłej niedzieli :)
-
Gość: , *.dynamic.gprs.plus.pl
2014/09/08 15:57:48
Marzatela
Nie brnij dalej , bo za chwilę na słowa zabierz książkę wyrzucisz cały księgozbiór.
-
2014/09/08 18:01:05
To są wszystko pozory. Polityka toczy sie za kulisami.
-
2014/09/09 06:29:21
@Gość
Dzięki za troskę, ale nie musisz się o mnie martwić. Wnioski, które ja wyciągam są zupełnie inne niż Twoje. I dlatego cieszę się, że Polska odniosła sukces na arenie europejskiej.
-
2014/09/09 06:31:38
@Siładucha
No owszem, jest to taki teatr, ale to nie oznacza, że nie mamy rozliczać polityków z wypowiadanych publicznie słów.
-
2014/09/09 11:07:06
"Lemingi" - czy to nie jest język nienawiści?
-
2014/09/09 21:54:31
Nie podoba mi się określenie awans przeniesienie, przejście na wyższe stanowisko; podniesienie do wyższej godności, przesunięcie do wyższego rzędu
Patrząc z perspektywy polskiego obywatela, to będąc premierem/prezydentem nie można już "awansować". Prestiżowa funkcja międzynarodowa nie jest w żadnym sensie hierarchiczna w stosunku do ww.
-
2014/09/10 06:17:32
@Kobieta
Nawet jeżeli, to pewnie i tak wina Tuska.
Pozdrawiam :)
-
2014/09/10 06:18:59
@Rycho
Owszem, masz rację - nie należy tego traktować w kategoriach awansu.
-
2014/09/11 21:04:28
kto nie ma..











ministat liczniki.org


Komentarze.eu - Przegląd polskiej blogosfery
Blogi Polityczne