Żyję tu i teraz i nie jest mi wszystko jedno co się dzieje wokół mnie . To moje subiektywne spojrzenie na Rzeczypospolite ...
Blog > Komentarze do wpisu

Alert smogowy

mapa smogu

 kliknij na mapkę, aby przejść do aktualnej mapy na stronie GIOŚ

Tematem numer 1 od kilku dni jest alert smogowy.Czy to kolejny temat medialny czy zagrożenie jest rzeczywiście realne? Obawiam się, że jednak raczej to drugie: nasze powietrze jest bardzo zanieczyszczone i to nie tylko w ostatnich dniach, ale zawsze. sytuacja z pewnością się pogorszyła z powodu pogody (czyli mroźnego wyżu nad Polską), ale problem nie zniknie wraz nadejściem odwilży.

Czy to wina obecnej władzy? Cóż, pamiętając jak swego czasu PiS za wszystko obwiniał Tuska - można by teraz w prosty sposób też uderzać w rząd. Tym bardziej, że Jan Szyszko, obecny minister środowiska jest fatalny i sprawia wrażenie, że raczej walczy ze środowiskiem niż działa w jego obronie. Na portalach społecznościowych znowu odżyła sprawa zabranej dotacji na walkę ze smogiem w Krakowie i przekazania pieniędzy Rydzykowi.
Bagatelizujący problem minister zdrowia Radziwił też nie poprawia sytuacji - zdecydowanie oczekiwałabym innej reakcji.

Cóż, rząd się sam podkłada, choć moim zdaniem jednak trzeba na to spojrzeć szerzej. Zdaję sobie sprawę, że to truizm, ale braki w edukacji mają tu wielkie znaczenie. To, co spalamy w naszych piecach bezpośrednio i od razu wpływa na jakość powietrza w naszym otoczeniu. Moim zdaniem mniejsze znaczenie ma też to, jaki jest piec - istotne jest to, co do niego wrzucamy. A zdaje się, że nie z tym dobrze.
W moim rodzinnym domu było swego czasu tzw. ogrzewanie etażowe - jeden piec w kuchni i kaloryfery we wszystkich pomieszczeniach. Pamiętam, że faktycznie palono w tym piecu również śmieci, choć było one nieco inne niż obecnie. Zdecydowanie mniej wszystkiego rodzaju plastików, żadnych woreczków tylko szare torebki papierowe. Makulaturę się zbierało i oddawało do punktu skupu (obowiązek szkolny, a także możliwość wymiany na papier toaletowy). Generalnie paliło w tym piecu koksem - był droższy niż zwykły węgiel, ale był bardziej ekonomiczny. Nie wiem jaka praktyka jest teraz - od wielu już latam mieszkając w Gdańsku jestem podłączona do elektrociepłowni. Choć obserwując czasem unoszący się z kominów dym w starszych dzielnicach miasta, widzę, że może to być różnie. Mam wrażenie, że wynika to głównie z niewiedzy - przecież i tak segregujemy śmieci, więc po co je wrzucać do pieca? A może góruje tu lenistwo? Łatwiej wrzucić np. plastikową butelkę do pieca niż do kontenera na podwórku? Czy jednak nie powoduje to większego zanieczyszczenia samego pieca i komina? Mam wątpliwości, czy na pewno się to opłaca.

Już jako dziecka nie lubiłam silnych wiatrów. Patrząc jednak na mapkę zanieczyszczenia powietrza dochodzę do wniosku, że porządny sztorm ma swoje bardzo poważne plusy, przegania zanieczyszczenia.
A swoją drogą - ciekawe ile firm zaczyna właśnie produkować różnego rodzaju maseczki chroniące przed smogiem? Może być to bardzo opłacalny interes.


poniedziałek, 09 stycznia 2017, marzatela
Tagi: ekologia







Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
i technika wymięka z Strach przed lataniem czyli zapiski z pobocza
Dron szukał źródeł zanieczyszczeń nad Nową Hutą. Jak podaje RMF FM, znajdujące się w dymie tlenki metali zakłóciły przyrządy pomiarowe. Pilot stracił kontrolę nad dronem, który rozbił się o komin . 65279 »
Wysłany 2017/02/13 19:48:22
Komentarze
2017/01/09 11:31:38
U nas śmierdzi na ulicach. Po prostu :(
-
2017/01/09 11:57:12
W latach osiemdziesiątych na mojej ulicy było w porządku. Pociągnęliśmy gaz i praktycznie każdy jakiś tam kocioł gazowy zainstalował. Oczywiście rzemieślnicze konstrukcje ogrzewające nieocieplone domy to była typowo socjalistyczna rozrzutność i marnotrawstwo, ale ceny gazu na to pozwalały. "Urynkowienie", polegające na odebraniu renty monopolowej, zmieniło rzecz diametralnie. Nastąpił Wielki Powrót Węgla. Taniego węgla.
To nie śmieci Marzenko. Tych jest po prostu za mało. To legalny kiepski węgiel spalany w legalnych kiepskich piecach.
Ale wcale nie jest tak, że jest coraz gorzej. Trwa pełzająca modernizacja, ale wymiany instalacji są drogie i uciążliwe. Gaz staniał, ale ryzyko wzrostu akcyzy stawia pod znakiem zapytania rachunek ekonomiczny. Nawet w tym tempie za dziesięć lat emisja spadnie o połowę.
Tak nawiasem mówiąc, to nie ze smogiem mamy do czynienia teraz, tylko ze zwykłym zapyleniem. Smog dopiero przyjdzie, gdy wzrośnie wilgotność. Wtedy w wodnej zawiesinie rozpuszcza się SO2 i CO2 tworząc kwas siarkawy i kwas węglawy. No i od tego naprawdę można umrzeć, tak jak te dwa tysiące osób w Londynie w latach pięćdziesiątych.
-
2017/01/09 12:18:41
Plus jest taki, że wreszcie mogłam pojechać do pracy autobusem i nie kręcić się w kółko w poszukiwaniu miejsca. Ja jestem jednym z wyjątków, którym normalnie bardziej opłaci się (finansowo) jeździć autem a nie komunikacja miejską. A dziś komunikacja miejska w Warszawie za darmo!
Ten smog nie ma nic wspólnego z rządami PiS. Smog za kilka lat może mieć.
-
2017/01/09 12:47:57
I tu muszę (nawet z przyjemnością) zgodzić się ze Starszym. Kiepskiej jakości węgiel, stare nawyki i błędy palenia w piecach. Nie jest też prawdą, że przemysł i transport drogowy trują najbardziej. To my. Właściciele pieców węglowych. Według szacunków Krajowego Ośrodka Bilansowania i Zarządzania Emisjami (KOBIZE) aż 87 proc. unoszących się w powietrzu rakotwórczych cząsteczek WWA pochodzi z domowych palenisk i związane jest z ogrzewaniem budynków. Dla porównania: z koksowni pochodzi 9 % zanieczyszczeń WWA, a z transportu tylko 2 %. Podrzucam linki do nauki palenia w piecach. Przekażcie dalej. Zawsze to jakiś kroczek do przodu. Może?
czysteogrzewanie.pl/jak-palic-w-piecu/jak-palic-czysto-weglem/
czysteogrzewanie.pl/jak-palic-w-piecu/palenie-kroczace/
czysteogrzewanie.pl/jak-palic-w-piecu/rozpalanie-od-gory-instrukcja-krok-po-kroku/#Jak_pali_bez_wygaszania
-
2017/01/09 13:07:37
Wiedząc, że leniwie otwieramy linki zawarte jeszcze w innych linkach, dorzucam ten. Taki już wygrzebany. czysteogrzewanie.pl/2015/03/ile-opalu-potrzebuje-twoj-dom/
-
2017/01/09 13:54:30
Przepraszam, że tak dużo dzisiaj mnie, ale są powody (taki temat posta). Tak mi się przynajmniej wydaje. Oto moje miasto, szczycące się dobrym klimatem i leczeniem płuc i gruźlicy. ;) 15. miejsce w kraju pod względem zanieczyszczenia powietrza. Ale te wyniki potwierdzają tylko złe parametry powietrza powodowane ogrzewaniem węglowym. Bo Otwock, to niewielkie stosunkowo miasto, rozwleczone po lasach, o powierzchni zbliżonej do Lublina, ale z przewagą ogrzewania dymowo - kominowego. Takie wyniki, to jednak chyba nie przypadek. Rabka - Zdrój wypada jeszcze gorzej. Takie wyniki robią małe miasta bez rozbudowanej infrastruktury grzewczej.
iotwock.info/artykul/zle-powietrze-w-otwocku/35036
-
2017/01/09 14:01:05
@Missjonash
Patrząc na mapkę zanieczyszczeń - faktycznie kiepsko u Ciebie.
-
2017/01/09 14:08:44
@Starszy
Czyli będzie jeszcze gorzej? Jedyna szansa, ze wzrośnie temperatura i ludzie mniej będą palić w piecach?
Mimo wszystko jednak z pewnością trzeba podnosić świadomość ekologiczną i to szeroko rozumianą.
-
2017/01/09 14:13:02
@Jurek
Znam Otwock i okolice. Rzeczywiście wydawać by się mogło, że powinno być tam dużo świeżego powietrza....
W wielu miastach są środki (unijne?) na wymianę pieców na nowe. Pewnie trzeba by dołożyć jakiś wkład własny, ale podejrzewam, że "lepszy" piec wymaga lepszego opału, a to już wydatek raczej stały.
-
2017/01/09 14:14:21
@Ilenka
A ja byłam na spacerze, powietrze świeże. To dobra strona sztormów.
-
2017/01/09 15:02:54
Bo tylko Gdańsk w Polsce ma takie fory. Nawet reszta Trójmiasta, to "kaplica". Gratuluję i oczywiście zazdraszczam. ;) ;)
-
2017/01/09 15:26:14
Zdaje sie, że wody macie bardziej zanieczyszczone:)))
-
2017/01/09 15:26:21
@Jurek
No kilka tych zielonych plamek jest na mapie, nie tylko Gdańsk :)
A my jesteśmy świeżo po potężnym sztormie, więc musi być czyste powietrze.
Screen robiłam dziś rano - pod mapką jest link do mapy na bieżąco aktualizowanej. Tylko trzeba chwilkę poczekać na załadowanie - stronka GIOŚ zrobiła się popularna.
-
2017/01/09 15:44:27
Temat odkryłem siedząc parę tygodni w Gdańsku. Byłem zdziwiony, że nie mam zadyszki, nie mam łaknienia (po łykaniu pyłów podobno normalny objaw) i generalnie czułem się zajebiście. Po powrocie zacząłem korelować poziom zanieczyszczenia ze swoim samopoczuciem i chorowaniem. Chodzę ze szmatą na twarzy i jest lepiej. Nie jestem już wiecznie zmęczony, a zrzucałem to na karb wieku. Tylko nie wiem jak będę filtrował powietrze przy szeroko otwartych oknach. Teraz tylko na rower maskę i będę wyglądał jak z futurologicznego filmu.
-
2017/01/11 07:05:48
@Ilenka
No tak, Wisła sporo do nas spływa. Ale na Kaszubach nie jest tak źle.
-
2017/01/11 07:06:34
@Bagienny
Zapraszam do Gdańska. Tylko tym razem daj znać.
-
Gość: kmat, *.dyn.plus.net
2017/01/11 07:46:54
Dowcip z Żywca:
- Jak segregujemy śmieci?
- Na palne i niepalne.
- A jak segregujemy palne?
- Na palne w dzień i palne w nocy.
-
2017/01/11 12:28:18
Dla porządku powiedzmy to - to jest wina obecnej władzy. No od czego jest Hanna Gronkiewicz-Waltz, Jacek Majchrowski i reszta, niż od walki z tego typu zagrożeniami. I tu własnie widać, jak porażająco niekompetentni to są ludzie. Jeżeli takiej najbardziej oczywistej sprawy z zakresu swoich obowiązków nie potrafią załatwić, to co będą potrafili?
-
2017/01/12 16:22:43
Prawdopodobnie pierwszym powodem nagłego i strasznego zanieczyszczenia powietrza w Polsce jest rozpoczęcie nowoczesnych pomiarów. Jak pamiętam świeży śnieg miał szansę świecić bielą do kilku godzin, potem szybko szarzał, aż do naturalnego koloru sadzy,

Sposoby likwidacji tego brudnego stanu są znane i proste jak konstrukcja cepa. Konieczna jest zmiana spalanego paliwa na czystsze, energia odnawialna itd. Po drodze, niestety, drobiazg, trzeba zmienić mentalność dogrzewających się spalaczy. Zadanie dla polityków, księgowych i tzw. ludzi kultury.

Bogaty powinien umieć powiedzieć z dumą: "Moja fura ma mniej koni niż zamierzałem, ale za to moje c.o. pyli znacznie mniej." Biedniejszy powinien dostać dopłatę z naszych podatków na modernizację ogrzewania, żebyśmy my wszyscy lżej oddychali.
-
2017/01/12 17:19:49
@Kmat
Samo życie :)
-
2017/01/12 17:20:55
@Danek
Nie znam szczegółów, ale wydaje mi się, że są jakieś dopłaty (chyba unijne) - jednak wkład własny trzeba mieć.
-
2017/01/12 20:05:58
@danek
Nawet nie tyle rozpoczęcia pomiarów, co ich publikacji. Sam pamiętam, jak czterdzieści lat temu biegałem w ramach ćwiczeń z aparatem Orsata i jakie różności nam wychodziły. A od tego czasu różnych Inżynierii Środowiska się namnożyło i maja mnóstwo fajnych dynksów do pomiaru. No i jakiemuś kolesiowi wpadło do głowy ogłaszać te wyniki publicznie i regularnie. Ludzie poczytali i raptem masowo zaczęli się dusić. W większości to autosugestia, bo całe lata jeszcze gorzej bywało. Ale spoko. My - biali europejczycy - pochodzimy od gości, co przeżyli siedzenie w zadymionych jaskiniach i jeszcze się rozmnożyli. Odporność na dym mamy w genach.
-
2017/01/13 21:39:50
Niewiedza, lenistwo, czasem ubóstwo, choć częściej zwykła chciwość. A ze strony władz (to zaległości ćwierćwiecza), to odkładanie modernizacji energetyki. Ze strony władzy obecnej, to z kolei blokowanie dywersyfikacji paliw, żeby reanimować trupa kopalnianego. Ja oczywiście daleki jestem od mrzonek typu 95% energii ze źródeł odnawialnych (takie coś może zadziałać w Szwajcarii, gdzie brak ciężkiego przemysłu, za to dużo rzek o znacznym spadku) lub gdzieś na pustyni, gdzie można rozłożyć baterie słoneczne bez obawy, że się zajmie plantacje. Tym niemniej stawianie wszystkiego na jedną kartę- i to tak wątpliwą, jak węgiel z kopalń podziemnych, to zbrodnia na energetyce.
Co do niewiedzy i lenistwa: Można robić ludowi wykłady, że bez sensu jest kupować miał, bo nie dość, że ma wiele niepalnych zanieczyszczeń stałych, to jeszcze dużo wilgoci. Efekt? Część masy (stałe niepalne) zostaje w piecu. Część odbiera ciepło i nie dość, że nie spali się ulatując w komin, to jeszcze odbierze ciepło, by przejść w stan pary. Na dodatek rozdrobniony węgiel spala się zbyt gwałtownie do projektu pieca, więc w komin ucieka zbyt dużo ciepła, którego instalacja CO nie nadąży odebrać. A oni i tak kupią miał, bo wiedzą swoje, bo tańszy, bo ładnie żółto się świeci przy spalaniu. W XIX wieku hochsztaplerzy sprzedawali ludziom "ulepszacz płomienia". Była to zwykła sól barwiąca płomień na żółto i dająca złudzenie większego ciepła. Niewiele się w tym temacie zmieniło.
I jeszcze nie lekceważyłbym spalania plastikowych i gumowych śmieci. Bo po pierwsze, niektórzy spalają ich niewiele, a niektórzy bardzo dużo (n.p. chłop ma czasem sporo worków po nawozach), a po drugie, produkty ich spalania bywają wielokrotnie bardziej toksyczne, niż czad. I nie tylko chodzi o działanie chemiczne, ale też radioaktywne, czy kancerogenne.
Wiele się mówi o Krakowie, a nie zauważamy tragedii małych miasteczek położonych w górskich kotlinach, gdzie wszędzie są piece węglowe, niekiedy funkcjonują przestarzałe manufaktury także opalane węglem różnej jakości. I nie potrzeba ruchu samochodowego, bo wystarczy że kotlinka zdusi ruchy powietrza na czas jakiś. Tam nikt nie bada przekraczania norm.
-
2017/01/14 00:03:00
Baluwolanda, nic dodać, nic ująć. Ratujesz honor polskich fachowców. Brawo.
-
2017/01/14 00:03:27
Baluwolanda, nic dodać, nic ująć. Ratujesz honor polskich fachowców. Brawo.
-
2017/01/14 09:01:39
Woland
Rzeczowo i na temat. I wprawdzie to nie moja działka, ale pamiętając własne obserwacje z czasów dzieciństwa - zgodne z rzeczywistością.
Przy okazji też skojarzyłam sobie, że czasem słyszy się o pożarach wywoływanych zapaleniem się sadzy w kominie. Wydawać by się mogło, że sadza nie może się zapalić, ale jeżeli w tym kominie osadziło się nie wiadomo co - to efekt może być faktycznie fatalny.
-
2017/01/24 11:20:57
Już teraz w Krakowie ludzie kupują maski, które zakładają podczas np. biegania czy spacerów. Znajomi mi mówią, że bez nich naprawdę ciężko się oddycha. W Poznaniu i Warszawie ponoć też ludzie zaczynają kupować takie maski, żeby ograniczyć wdychane powietrze. Jest coraz gorzej z tym naszym powietrzem...











ministat liczniki.org


Komentarze.eu - Przegląd polskiej blogosfery
Blogi Polityczne