Żyję tu i teraz i nie jest mi wszystko jedno co się dzieje wokół mnie . To moje subiektywne spojrzenie na Rzeczypospolite ...
Blog > Komentarze do wpisu

Bitwa o handel?

Przez ostatnie dwa lata, na każdym kroku, obecna władza próbuje nam urządzać życie, decydując za nas co, jak i kiedy powinniśmy robić. Dotyczy to także sposobów spędzania niedzieli. Sorry, ale walka o wolne niedziele dla pracowników niektórych(!) sklepów to dla mnie zasłona dymna, za dużo jest tych dziwnych wyjątków pozwalających na otwarcie danej placówki handlowej. Podobno, ze względu na wypiek pieczywa, łapie się nawet Biedronka i Lidl. Jeżeli więc celem ma być uwolnienie części pracowników handlu od pracy w niedziele - to jakoś mało sprawiedliwie to wygląda.

Rzadko wybieram się na zakupy w niedziele, choć często zdarza mi się wejść do sklepu na osiedlu po jakiś sok, ciastka czy papierosy. Ostatnia niedziela była pod tym względem wyjątkowa, chciałam skorzystać z promocji związanych z przedłużonym na cały weekend Black Friday. Zaplanowałam konkretnie zakup jeansów, więc wspólnie z synem i jego dziewczyną postanowiliśmy wybrać się do jednej z większych gdańskich galerii handlowych.
Zaczęliśmy od pójścia na mszę do kościoła - tu żadna ustawa nie jest mi potrzebna, chodzę, bo chcę. Jak ktoś nie chce - to na pewno nie da się go do tego zmusić. Pogoda była całkiem znośna, więc zaraz potem spacerkiem udaliśmy się do galerii. Wkrótce po wejściu spotkaliśmy mojego brata i bratową, więc od razu poszliśmy na kawę. Było rodzinnie i sympatycznie, pogadaliśmy sobie na spokojnie. Potem pochodziliśmy po sklepach, a na końcu postanowiliśmy zjeść obiad. Padło na Pizzę Hut. Gdy stamtąd wychodziliśmy nie było już wolnych stolików, a przed wejściem stała kolejka chętnych do wejścia.

W drodze powrotnej do domu dyskutowaliśmy o tym, jak to będzie wyglądało po wprowadzeniu niedzielnego zakazu handlu? Akurat ta galeria raczej będzie zamknięta. Wprawdzie jest tam sporo lokali usługowych, cukierni, kawiarni i lokali gastronomicznych, ale jeżeli sklepy będą zamknięte - szanse na ich zapełnienie będą niewielkie. Tym bardziej, że w pobliżu jest dworzec PKP z inną galerią, która będzie pewnie czynna, więc spokojnie będzie można się tam udać na zakupy. Bardzo prawdopodobne więc, że wzrosną ceny i to na pewno nie jest optymistyczne. Zmniejszy się też zatrudnienie, zarówno w sklepach jak i lokalach. Ucierpią na tym najbardziej dorabiający w weekendy studenci. A kościoły i tak się od tego nie zapełnią....

Innym wymiarem tej swoistej "bitwy o handel" jest wprowadzenie prohibicji w godzinach od 22.00 do 6.00. W niedalekiej okolicy od mojego domu jest kilka sklepów zamykanych późno lub czynnych całodobowo. Wprawdzie nie zdarza mi się tam chodzić w środku nocy (a tym bardziej po alkohol), ale podejrzewam, że też znacznie ograniczą czas handlu. W końcu ile osób może w środku nocy chcieć kupić mleko, mrożoną pizzę czy słoik pulpetów w sosie pomidorowym? A ci, którym zabraknie alkoholu - spokojnie dadzą sobie radę. Nawet w czasach, gdy był on na kartki, też nie było większego problemu.

Po co więc to wszystko? Tęsknota za PRL i chęć powrotu do tamtych rozwiązań? Czy też przekonanie obecnej władzy, że ma monopol na jedynie słuszny styl życia? Wprowadzają, bo mając większość w parlamencie mogą?

PS. Jeszcze jedna mała uwaga: przez wiele lat pracując w telekomunikacji, pracowałam w systemie całodobowym. Doskonale więc wiem, co oznacza praca nie tylko w niedziele czy w nocy, ale także w święta typu Wigilia, Sylwester itp.


wtorek, 28 listopada 2017, marzatela
Tagi: handel PIS







Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
Gość: , *.dynamic.chello.pl
2017/11/28 23:30:22
Będzie problem bo ludzi nie stać na wyjazd za miasto na weekend czy obiad w dobrej restauracji z znajomymi.Dla większości galerie to rozrywka na niedziele.W bogatych krajach zachodnich jest tak jak było u nas za komuny.W niedzielę sklepy zamknięte,w soboty do 14.00 a dzień powszedni do 18.00 , dla zapracowanych w długi czwartek do 21.00 a na peryferiach miast przerwa obiadowa 2 godziny po południu tak jak było u nas na wsiach za PRL.Przepraszam w Emiratach można w nocy nawet buty kupić.
Nawiązując do kupna spodni to ubrania czy buty kupuje się w domach towarowych gdzie w normalnych krajach czasami nawet kilka stoi obok siebie i w każdym można kupić każdy wymiar w każdym kolorze i każdy model bez szukania po całym mieście jak u nas w galeriach w których są podrzędne sieciówki z małym wyborem a wiele sklepów służy tam raczej nie do handlu.Czasami warto do pierwszego za Odrę pojechać.W jednym miejscu kupimy wszystko,dobrej jakości,zaoszczędzimy czas i nerwy też i pieniądze bo za benzynę się zwróci i wycieczka też fajna.
-
2017/11/29 13:41:41
Dlaczego to zostało wprowadzone? Nie wiem, komuś pasowało. Propaganda "dbania o pracowników" też działa. Ja jestem przeciw, bo to utrudni życie. A pracownicy? Nie mam pewności czy skorzystają, jeżeli tak, to mała grupa. Tak jak napisałaś - są np. studenci, którzy pracują głównie w weekendy, część osób straci pracę. Niektóre biznesy upadną itp. Ktoś skorzysta, jak zawsze.
Z pewnością to nie jest "niedziela dla rodziny" bo np. kawiarni w miastach nie zamkniemy a tam też pracują ludzie, którzy mają rodziny.
Inna rzecz, że w krajach, które stawiamy w tym przypadku za przykład (np. Niemcy) podobno więcej osób pracuje w niedziele niż u nas, pomimo zamykania sklepów, bo więcej osób chodzi np. do restauracji i korzysta z innych rozrywek, a ktoś ich musi obsługiwać.
-
2017/11/30 03:32:01
Wzdłuż całej polskiej granicy lądowej powstały centra handlowe nastawione na handel przygraniczny. Ratują polski bilans handlowy i w tych często biednych rejonach są kluczowym pracodawcą. W niedziele robią jedną trzecią obrotu i albo zrobią ten obrót wtedy, albo nigdy. Brawo pis.
-
2017/11/30 07:19:02
@KwK
Wymyśliła to "Solidarność" Dudy. W dodatku powołują się na Porozumienia Sierpniowe z 1980r. - z tego co pamiętam wówczas była mowa o wolnych sobotach dla wszystkich, a nie niedzielach wolnych dla niektórych pracowników handlu.
Wszystko się zmienia, nasz styl życia również. Coraz bardziej jesteśmy nastawieni na usługi. Na moim przykładzie widać to najlepiej - gdyby nie chęć zakupu spodni, nie wybralibyśmy się tylko na samą pizzę. Albo bym coś ugotowała, albo zamówilibyśmy coś z dostawą do domu.
-
2017/11/30 07:21:29
@Starszy
No właśnie. Widać to było (zanim Błaszczak nie zlikwidował małego ruchu granicznego) nawet w moim Gdańsku - sporo Rosjan przyjeżdżających na zakupy.
-
2017/11/30 10:51:57
Ta likwidacja ruchu granicznego z Kaliningradem to sztandarowy pokaz głupoty. Przyjeżdżali, zostawiali pieniądze i co najważniejsze widzieli różnicę standardów. Nawe ichnie zespoły punk rockowe śpiewały o Lidlach i Biedronkach. I komu to przeszkadzało? Ano tak, Putinowi.
-
2017/11/30 11:33:11
Problemem jest brak zdecydowania (i to u PiSu HA!) fatalna cecha w polityce. Trochę jak PO z sześciolatkami. A jak mawiał mistrz Yoda "Nie próbuj, rób albo nie rób, nie ma próbowania". A tak będzie reguła i od groma wyjątków co sprawi że przestrzegać prawa będą tylko frajerzy. A lud się zirytuje...
-
2017/12/02 02:48:09
Nie ma co się wzorować na jakimś "Zachodzie", bo o ile wiem, w każdym kraju jest trochę inaczej. W Niemczech sklepy w niedziele są zamknięte, ale prawo dopuszcza pewne wyjątki (stacje benzynowe, dworce kolejowe, miejscowości mające status kurortu, pojedyncze niedziele handlowe z powodu jakichś miejskich targów czy innych festiwali, trochę tego jest) - natomiast np. Holandia ma w niedziele otwarte sklepy (i Niemcy znad tamtejszej granicy jeżdżą tam wieczorem na zakupy).
Niemcy z kolei nie mają prawnych ograniczeń co do czasu otwarcia sklepów w tygodniu (w większych miastach zwykle można znaleźć supermarket otwarty do północy, a małe nocne sklepy nawet na okrągło).

Prawodawca powinien kierować się względami praktycznymi - a te (moim zdaniem) w Polsce przemawiają raczej za otwarciem sklepów w niedziele. Oczywiście prawa pracowników też są ważne, ale tu wystarczą reguły w stylu "za godzinę pracy w sobotę stawka musi być co najmniej 10% wyższa niż w tygodniu, w niedzielę 20%, a każda godzina ponad 48 godzin w tygodniu dodatkowo 10%" (przykładowo).
-
2017/12/02 09:28:26
nudniejszy- były takie propozycje, by lepiej opłacać dni świąteczne, ale nie spotkały się z zainteresowaniem autorów zmian. System nakazowy
-
Gość: , *.dynamic.chello.pl
2017/12/02 10:40:38
@nudniejszy.Czy ty byłeś kiedyś w Niemczech czy Holandii?
Niedawno zawiozłem do mojej dawnej firmy w Nijmegen w Holandii dzieci znajomych do pracy i nic tam się nie zmieniło jeżeli chodzi o otwarcie sklepów w Niedziele.Piwo musiałem kupić w restauracji bo w Holandii nawet na stacjach benzynowych piwa nie kupisz.
Można info też wygooglować jak się chce zabłysnąć,też poczytaj jak potężne są kary w Niemczech za otworzenie sklepu w niedzielę albo poza ustalonymi godzinami otwarcia.
Wiesz coś o sklepach z alkoholem w Holandii z zawartością alkoholu powyżej 20%,może w małych sklepikach całonocnych?
-
2017/12/02 11:53:19
@Gość
Mieszkałem przez wiele lat w Akwizgranie, przy holenderskiej granicy, i jeździło się w niedziele do Holandii na zakupy. Może tam każde miasto ma własne reguły (google tak mówi) - tak czy inaczej, inne zasady niż w Niemczech.

A godziny otwarcia w Niemczech dawno nie obowiązują. Co do niedziel - tak jak napisałem, zasadniczo nie wolno, ale jest wiele wyjątków.
-
Gość: , *.dynamic.chello.pl
2017/12/02 15:28:31
@nudniejszy.Może i tak jest jak napisałeś,że co miasto to inaczej.Ja jestem tylko gościem w Niemczech i Holandii i za bardzo się już życiem w tych krajach się nie interesuje,mogło się pozmieniać.Już wiele lat temu się przeprowadziłem do Polski mimo zachodniego obywatelstwa które żeby nie stan wojenny w Polsce nigdy bym nie przyjął.Żadne świecidełka z zachodu nie zastąpią Polski i szkoda że wielu młodych tam ciągnie.
-
2017/12/02 16:36:27
@Kmat
Zdecydowanie. Tracą na tym wszystkie rejony przygraniczne.
-
2017/12/02 16:38:38
@Marchewa
No właśnie, takie uregulowania są bez sensu i zawsze się mszczą. No, ale "władza wie lepiej".....
-
2017/12/02 16:44:34
@Nudniejszy
Co kraj to obyczaj :)
Moim zdaniem u nas ten niedzielny zakaz handlu nie jest dobrym pomysłem. A kwestia wolnych niedziel - można ją rozwiązać np. w podane przez Ciebie sposoby. W dodatku w ten sposób może objąć większą ilość pracowników. W końcu pracownik stacji benzynowej też może mieć rodzinę i chcieć spędzić z nią niedzielę.
-
2017/12/02 16:46:36
@Joe
Nakazy i zakazy i zwiększanie kar - to ulubiony tryb działania obecnej władzy.
-
Gość: , *.dynamic.chello.pl
2017/12/02 21:21:47
@Marzatela.Pełna zgoda.Jak chcą żeby było tak jak w Niemczech to niech płacą tak jak w Niemczech za pracę w Niedziele i noce odpowiednio więcej.Pamiętam jak w wakacje poszliśmy zarobić w Kempen koło Krefeld do fabryki ciastek to już od 18.00 do 22.00 mieliśmy jakiś procent więcej nie mówiąc o nocach czy niedzieli.Jeżeli dalej będzie za Morawieckiego bezrobocie spadać to też tego w Polsce doczekamy.
-
2017/12/04 12:56:05
Gdy przyglądam się postępowaniu społeczeństwa polskiego, a właściwie temu, na co bezmyślnie wydaje zgodę, czuję znużenie. Handel pełnił prawdziwie usługową rolę- za stosowną opłatą spełniał wszelkie zachcianki konsumenta. Tymczasem roszczeniowe społeczeństwo zachowywało się tak, jakby zawsze tak miało i jakby mu się to należało z racji tego, że jest. Jedynym plusem zakazu handlu w niedzielę, jaki dostrzegam, jest pstryczek w nos zblazowanego konsumenta: "Wydawało ci się, że ci się wszystko należy, a nie stać cię było w zamian nawet na minimum szacunku i zwykły uśmiech dla ludzi, którzy ci to zapewniają? To zejdź na ziemię- przypomnij sobie jak to było, gdy chodziłeś pożyczyć cukier do sąsiada, gdy go zabrakło."
Zgadzam się ze @Starszym- Rzeczywiście, najbardziej tragiczne skutki zakazu handlu w niedziele, mogą dotknąć ściany wschodniej, bo tam ludzie żyją z niedzielnego handlu z sąsiadami z Ukrainy, Białorusi, Litwy i Rosji. Tam może być naprawdę źle.
Nie sądzę, by zmniejszyła się konsumpcja, więc giganci raczej nie zapłacą tutaj ceny tej zmiany, za to zmniejszy się ilość godzin przepracowanych przez szeregowych pracowników, zmniejszy się więc wysokość wypłat dla pracowników sektora- albo będą zwolnienia, albo mniej umów na stałe, może znajdzie się inne rozwiązanie, ale jedno jest pewne- nikt nie zapłaci sprzedawcy za to, że został w domu z rodziną- państwo zaś otrzyma mniej podatku dochodowego.
Cała reszta, to dyskomfort. Myślę, że największe niewygodą obywatele będą odczuwać w sytuacjach awaryjnych: remont mieszkania, wymiana mebli, rodzinna uroczystość.... Polak nie ma zbyt dużo wolnego czasu na tego typu aktywność, a tu odpadną niedziele. Zapracowane małżeństwo nie pójdzie w dniu wolnym pooglądać, zastanowić się co kupić. Znów będzie pośpiech, znów będzie stres. Taki wybór!
-
2017/12/06 08:26:52
Bardzo fajny wpis. Znowu przekonałem się jak mało jednak wiem i jak słabo się znam. Ciekawa opinia, dobrze było poczytać, pewnie pomoże mi ona w wyrobieniu własnego zdania na pewne tematy :)
-
2017/12/06 09:18:55
Świetny artykuł, zgadzam się w 100 procentach z tym co piszesz, na pewno częściej tutaj będę wracał.
-
2017/12/06 18:14:40
@Woland
Wiesz, jakoś nie odbieram tego jako postawy roszczeniowej społeczeństwa. Po prostu coraz więcej korzystamy z usług, w tym z handlu. No i nie lubimy ograniczeń.
Robiłam niedawno remont, po marketach budowlanych nie biegałam w niedzielę. Jednak sam fakt, że gdyby trzeba było - to mogłabym, działał na mnie kojąco. Potrafię sobie jednak wyobrazić, że mieszkająca poza metropolią rodzina z dziećmi chętnie wybierze się do galerii handlowej, aby kupić kurtki czy buty. W tygodniu, po pracy, może być z tym problem.
-
2017/12/11 14:44:56
Nie na rękę mi zabadzo ten zakaz handlu w niedzielę. Wygląda trochę jak uwstecznianie się. Jest XXI wiek...
-
2017/12/13 09:38:51
Myślę, że wielu osobom nie jest on na rękę. Poziom komfortu się nam zmniejszy.
-
2017/12/13 10:49:50
Wyżej dobrze ktoś napisał. Poziom komfortu spadnie i to drastycznie, ale taka Polska. Wpis na rzeczy, pozdrawiam!
-
2017/12/18 11:04:39
Się nie zdziwię jak jeszcze będą się potem wycofywać z tego pomysłu, na pewno poziom komfortu spadnie, niestety również uważam to za zły pomysł.
-
2017/12/19 09:45:41
Jak to jeden pan poseł powiada: "to są bolszewickie metody". Cała prawda. Rząd decyduje za nas. A ta wolna niedziela jest not fair wobec wielu pracowników. Jak we wpisie zresztą napisane Lidl czy Biedronka będą otwarte. No więc znowu duże markety sobie zarobią kosztem małych (zamkniętych w ten dzień) ;)
-
2017/12/20 14:51:33
Z pomysłu może się nie wycofają ale nasza jakby to ująć wolność stanie się ograniczona. Komfort życia może faktycznie spaść i to najgorsze
-
2018/01/02 10:53:25
No pomysł przeszedł, niestety czy stety to zobaczymy jak te zmiany zaczną działać :)
-
2018/01/11 11:56:59
Na pewno się z tego pomysłu nie wycofa polski rząd jeśli już go wprowadzi, jedynie pewnie będą jakieś wyjątki dla konkretnych sklepów. Na bank tak się skończy. Fajnie by było gdyby lokalne małe sklepiki mogły być otwarte na powiedzmy od 6-14. Przynisło by to im zysk. Te duże markety mają już dosyć ;)
-
2018/01/12 12:03:32
Dokładnie coraz to bardziej horrendalne zmiany próbują wprowadzać ale to nie tylko w tej strefie nie mówiąc już o nowych testach na prawo jazdy czy wgl edukacji. Nie mam pojęcia do czego to zmierza.
-
2018/01/15 11:55:27
Skoro mamy demokrację, to obywatele powinni decydować o losach kraju i tego jak chcą żyć, czego chcą a wątpię czy ludzie są zwolennikami zamykania sklepów w niedzielę. Wiele z nich właśnie w taki dzień wybiera się na zakupy itp.
PrintLander
-
2018/01/15 12:17:38
No cóż jak to będzie to sam jestem ciekaw, obecnie to jest tak jakby ustawa pod Orlen napisana:D Bo podobno chcą sprzedawać mięso itp.
____________
Jarograf - gadżety reklamowe
-
2018/02/19 12:36:36
No teraz z tym handlem się zaczyna za 2 tygodnie pierwsza niedziela wolna od handlu a widziałem że sklepy znowu kombinują z jakimś aplikacjami do zamawiania.
____________
a href=http://kancelaria-kpd.pl/kancelaria-kpd.pl/
-
Gość: Anna, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2018/02/21 12:22:54
Niedługo się zacznie, jestem ciekaw jak to będzie, z tego co słyszałem to Orlen zamierza zaoferować całą game produktów spożywczych , to wygląda jakby ustawa była pod nich typowo:D
____________
ksiegowoscfirmy.blox.pl/2018/02/W-tym-wpisie-chcialbym-poruszyc-podstawowe.html
-
2018/02/21 14:55:00
Temat na rzeczy. Przedmówca ma rację.. również byłem zaskoczony gdy coś takiego usłyszałem. Według mnie małe sklepy osiedlowe itp powinny być otwarte w ten dzien by móc nadrobić to co tracą poprzez supermarkety. A tak Orlen zacznie sprzedawać nawet wedliny.. śmieszne.
Szkoła LEVEL
-
2018/02/22 08:56:47
Dużo jest zwolenników i przeciwników takiej handlowej niedzieli ja osobiście jestem za tym żeby ją zostawić tak jak jest bo ten zakaz handlu jedynie spowoduje same problemy .
-
2018/02/22 10:42:05
Jak dla mnie to wgl jest tak poroniony pomysł że głowa mała, ten kto wpadł na to nie jest najbystrzejszą osobą na świecie
-
2018/02/23 12:58:13
No teraz z tym handlem to już ucichło cały czas tylko słyszę jak markety próbują wszelkimi sposobami obejść to.
-
2018/02/28 09:37:22
Wszystko się da, uwierzcie lub nie ale duże korporacje znajdą furtkę. Możliwe nawet że u samej władzy ;)
________
Europeum
-
2018/02/28 12:28:00
Ten zakaz handlu to jakaś totalna pomyłka... Mam nadzieję, że ten pomysł upadnie.
-
2018/02/28 13:35:03
Też mi się nie podoba ten pomysł. Węgry się chyba z niego wycofały.
-
2018/03/01 11:25:49
No teraz jest pierwsza niedziela wolna od handlu jestem ciekaw jak to będzie wszystko wyglądało. Zobaczymy jak strawi to naród i jak się zachowa.
-
2018/03/05 10:52:15
No teraz jest ta pierwsza niedziela już to widzę jak ludzie będą się odbijać jak muchy od drzwi w markecie.
-
2018/03/12 13:38:44
No i faktycznie ludzie nie wytrzymali, w sobotę były takie oblężenia że to się w głowie nie mieści :D
-
2018/03/13 13:53:23
Hotele i inne lokale usługowe są z tego wyłączone także nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło ;)
______
europeum.pl
-
2018/03/14 08:24:34
Ja prowadzę taki Blog o prawie i powiem szczerze że jestem za tym żeby te niedziele handlowe. Na prawdę warto się do tego przekonać.
-
2018/03/14 14:19:42
Super wpis, bardzo mi się podoba jak to opisałeś
-
2018/03/15 10:23:28
Jak dla mnie jak chca te niedziele wolne to i mogą mieć, sam w weekendy nie pracuje i nie zamierzam dlatego inni przecież też mogą 1 dzień wolnego zawsze mieć, jak dla mnie to nie problem. A Rachunki można opłacić w sobotę, zakupy to samo.
-
2018/03/16 13:18:13
To jest banalne i szczerze mówiąc chce mi się śmieć jak na to patrze, nie ma handlu w niedziele dobra, ale teraz warto spojrzeć że jest cała masa zawodów które funkcjonują normalnie w niedziele, a tym bardziej niedługo jak zacznie sezon letni...
-
2018/03/16 15:18:26
Dopiero pierwsza taka niedziele nas minęła, zobaczymy jak to sie dalej rozkręci, chociaż według mnie to straszna głupota...
-
2018/03/19 10:23:43
Taki Adwokat czy informatyk ma wolnę w niedziele to taki sprzedawca też powinien mieć na moje bardzo dobra decyzja z tymi niedzielami wolnymi od handlu.
-
2018/03/19 11:41:55
Nie rozumiem jednej rzeczy, przecież idąc do pracy jako sprzedawca każdy wie ze ma pracującą niedziele.. ja idac do pracy wiedziałem ze musze być od 8 do 16 od poniedziałku do piątku...
-
Gość: Andrzej, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2018/03/20 11:30:54
Bardzo mi się podoba ten wpis, a cały ten hałas o niedziele nie handlowe mam nadzieje że się skończy...
IForm
-
2018/03/22 08:18:35
Zamiast dodać w kodeksie pracy przepis mówiący o możliwości wzięcia np 2 niedziel wolnych przez każdego pracownika, i po sprawie, to lepiej było zakazać handlu w niedzielę. To jest tak tragiczne że aż zabawne.
-
2018/03/22 08:25:36
Z tym się zgadzam, to byłoby lepsze wyjście niż zakaz handlu. To przy okazji niech mi pan radca doradzi czy lepiej będzie kombinować z przemianowaniem sklepu na "kawiarnię" czy może jest jakieś inne wyjście ?
-
2018/03/22 08:45:11
Wydaje mi się że pracodawcy nie za bardzo chcieliby przestrzegać takiej zasady. Niektórzy byliby zmuszani do przyjścia i milczenia ;)
-
Gość: Beata, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2018/03/23 13:40:02
Bardzo ciekawy wpis. Będą jeszcze jakieś kolejne?
_________________
www.kamieniarstwo-walczak.pl/
-
2018/03/30 10:45:00
Pewnie będą, spokojnie ;) Też lubię styl pisania tego człowieka ale takie rzeczy wymagają czasu :)
-
2018/04/03 09:50:13
No i nadal wszystko jest niektóre sklepy widziałem w te niedziele bez handlu są otwarte więc ludzie jakoś dają radę. Także nie ma tragedii z tym handlem i na moje może być 2 razy w miesiacu taka niedziela.
_____________
Prawniczy Elementarz
-
2018/04/04 14:36:46
Tak wszyscy byli oburzeni tą ustawą a jakoś to funkcjonuje, nie znam statystyk po tej zmianie ale z mojego otoczenia osoby jakoś sobie z tym radzą..
-
2018/04/04 14:53:57
Mnie najbardziej śmieszy to ze inne zawody normalnie funkcjonują, tylko handel :)
-
2018/04/05 14:47:35
O handel zawsze będzie bitwa. Kto handluje ten żyje jak się kiedyś mawiało.
_____________
Pogotowie Jabłuszkowe
-
Gość: , *.dynamic.chello.pl
2018/04/20 11:07:51
Ci, którzy chcą powrotu do zakupów w niedziele, to w większości wyborcy Platformy Obywatelskiej wynika z sondażu przeprowadzonego dla portalu Money.pl.











ministat liczniki.org


Komentarze.eu - Przegląd polskiej blogosfery
Blogi Polityczne