Żyję tu i teraz i nie jest mi wszystko jedno co się dzieje wokół mnie . To moje subiektywne spojrzenie na Rzeczypospolite ...
poniedziałek, 03 września 2018

21 października to dzień, kiedy udamy się do lokali wyborczych, by oddać swój głos w wyborach samorządowych.W tym roku będą to jednak wybory inne niż zwykle. Owszem, wybieramy wójtów/burmistrzów/prezydentów miast i radnych czyli władzę będącą bardzo blisko nas i mającą największy wpływ na nasze małe ojczyzny, ale tym razem znaczenie tych naszych wyborów ma jeszcze dodatkowy wymiar. W znacznej mierze to rzeczywiście referendum, w którym opowiemy się za lub przeciw PiS. Czyli albo ciesząc się z 500+ zamykamy oczy na niszczenie demokracji, niezależnego sądownictwa, wyprowadzania nas z UE i praktyczny powrót do czasów PRL, albo ceniąc to, co udało nam się osiągnąć od 1989 roku, nie zgodzimy się na utratę demokratycznego państwa prawa.
Brzmi górnolotnie? Być może, ale przed takimi wyborem rzeczywiście stoimy. Co to oznacza w praktyce? Przede wszystkim - bezwzględnie musimy pójść na wybory. Tu absolutnie nie ma usprawiedliwień - niezależnie od pogody, wyjazdów itp.itd. Wiedząc, że 21 października będziemy daleko od miejsca zamieszkania (a w zasadzie - zameldowania) - możemy wcześniej pobrać zaświadczenie i głosować tam, gdzie będziemy. Dotyczy to także II tury czyli 4 listopada. Trzymając już w ręku kartę do głosowania - szukamy listy "antyPiS". Czy nam się to podoba czy nie - największe szanse ma tu Koalicja Obywatelska oparta na porozumieniu PO i Nowoczesnej. Dopiero wśród zgłoszonych przez nią kandydatów szukamy konkretnego nazwiska osoby, która naszym zdaniem będzie naszym najlepszym reprezentantem. I to na wszystkich szczeblach - na wójta, burmistrza czy prezydenta miasta, do Rady Miasta lub Gminy i do sejmików wojewódzkich.  Warto zainteresować się wcześniej - w dobie internetu nie trzeba nawet chodzić na spotkania z kandydatami, wszystko można znaleźć w sieci.

Czy takie podejście do wyborów jest sprawiedliwe? Obawiam się, że nie do końca. Z pewnością ucierpią na tym wszystkie ruchy lokalne bez etykietek partyjnych. Jest tam z pewnością wielu wartościowych działaczy, których w ten sposób wyeliminujemy. Niestety, te wybory są jednak zupełnie inne niż wszystkie. Cel nadrzędny czyli odsunięcie PiS ma tu jednak kluczowe znaczenie.













ministat liczniki.org


Komentarze.eu - Przegląd polskiej blogosfery
Blogi Polityczne